mandat

Mandaty – nowe stawki

Uwaga mobilki! Nasi wspaniali włodarze z wiejskiej przygotowali projekt ustawy zmieniającej taryfikator mandatów za wykroczenia w ruchu drogowym (chodzi głównie o przekroczenie prędkości). Pomysłowi posłowie zaproponowali, żeby wysokość mandatu była procentową wartością  średniej krajowej. Dla niewtajemniczonych: średnia krajowa brutto w marcu 2014 r. wyniosła 4 017,75 PLN!

I tak… w przypadku przekroczenia prędkości o 50 km/h w terenie niezabudowanym kierowca musiałby zapłacić mandat w wysokości 20 proc. średniej krajowej. Za takie samo przewinienie w obszarze zabudowanym kara wyniesie już 40 proc. średniej krajowej pensji. Oznacza to, że za jazdę setką po mieście kara wynosiłaby niemal 1500 zł!

Wszyscy z nas wiemy, że ostatnio z policją nie ma dyskusji. Mandat jest wypisywany bez szans na pouczenie. A wszystko po to aby ratować budżet m.in. pieniędzmi kierowców. Oczywiście nie ma taryfy ulgowej dla osób, które na ten mandat zdecydowanie zasługują. Jednak część przewinień drogowych kwalifikuje się nie do wypisania mandatu lecz zwykłego ludzkiego pouczenia. Rozmowa policjanta z kierowcą powinna być wystarczającą prewencją. Jednak to wg. polityków nie wystarcza.

Teraz pomyślcie sobie, że za przekroczenie prędkości płacicie mandat liczony od średniej pensji, której nawet na oczy nie widzieliście na swoim koncie. Tak na marginesie… chodzi o średnią pensję brutto czy netto? Tego jeszcze nie wiemy.

Kolejna sprawa ujęta w projekcie pracowitych chomików z wiejskiej… Kontrolę nad wszystkimi fotoradarami ma przejąć Inspekcja Transportu Drogowego i policja (ostatnio była przeprowadzani fuzja tych dwóch instytucji). Zniknąć ma też karanie punktami karnymi za przekroczenia prędkości zarejestrowane przez fotoradary. W tym ostatnim przypadku zamiast mandatu na właściciela pojazdu (nie kierowcę!) nakładana ma być kara administracyjna.

W galimatiasie jaki przygotowali dla nas posłowie brakuje jednej, ale to bardzo ważnej z punktu widzenia sprawiedliwości i równości społecznej sprawy… mianowicie zniesienia wszelkich immunitetów poselskich, sędziowskich i tym podobnych dupereli. Jak widać, po latach pseudodemokracji polskiej, ponad prawem nadal stoją te same grupy społeczne.

Czytaj więcej

Dodaj komentarz